Polska zmaga się z głębokim kryzysem demograficznym – liczba ludności spada w całym kraju, a społeczeństwo szybko się starzeje. W 2023 roku mieszkańców było już tylko 37,8 mln według GUS, a niektóre szacunki Banku Światowego wskazują nawet 36,7 mln. Najbardziej wyludniają się duże miasta, a w ujęciu procentowym najszybciej tracą ludność nadmorskie kurorty.
Spadek liczby ludności w Polsce nabiera tempa. Według prognoz Głównego Urzędu Statystycznego, w 2060 r. populacja kraju może wynieść zaledwie 30,9 mln, a połowa mieszkańców będzie miała ponad 50 lat. ONZ szacuje, że do końca wieku liczba ludności spadnie nawet do 19 mln. Przyczyną jest nie tylko niski przyrost naturalny, ale także migracje zarobkowe i starzenie się społeczeństwa.