Modele pogodowe wskazują, że do Polski zmierzają potężne śnieżyce, które mają uderzyć 1 i 5 stycznia. W wielu regionach przewidywana grubość pokrywy śnieżnej przekroczy 20 centymetrów.
Według prognoz ECMWF, śnieg zacznie padać jeszcze przed Sylwestrem, a większe opady wystąpią już w nadchodzący weekend, głównie na południowym wschodzie i południu kraju. Strefa opadów stopniowo przesunie się na północ, a 31 grudnia pierwsze intensywne opady obejmą większość regionów. Najwięcej śniegu spadnie w Tatrach i Bieszczadach, a także w województwach warmińsko-mazurskim i podlaskim. W tym czasie opady obejmą niemal cały kraj z wyjątkiem części Wielkopolski, Lubuskiego i Zachodniopomorskiego.
Śnieżyce 1 i 5 stycznia
1 stycznia intensywne opady dotrą również do wcześniej oszczędzonych regionów, w tym na Pomorze i południowe obszary górskie. Wiele miast, m.in. Poznań, Zielona Góra, Kalisz czy okolice Koszalina, może liczyć na kilkunastocentymetrową warstwę śniegu. W Elblągu przewidywana pokrywa śnieżna osiągnie nawet 22 cm.
Kolejna silna śnieżyca prognozowana jest na 5 stycznia. Najwięcej śniegu spadnie wtedy na Śląsku, Opolszczyźnie, w Małopolsce oraz w województwie warmińsko-mazurskim. W Elblągu pokrywa śnieżna może osiągnąć 25 cm, a w regionie między Częstochową, Opolem i Katowicami – 22–24 cm. W okolicach Poznania przewidywana warstwa śniegu wyniesie ok. 20 cm.
Po 5 stycznia na południu i wschodzie Polski grubość pokrywy śnieżnej zacznie stopniowo maleć, natomiast w województwie warmińsko-mazurskim przewidziane są dalsze opady.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze