Nie odkładajmy powrotów z majówki na ostatnią chwilę. Policja przestrzega, że po południu na głównych trasach będzie największy ruch.
Grażyna Puchalska z Komendy Głównej powiedziała, że na polskich drogach od początku długiego weekendu do wczoraj wydarzyło się 660 wypadków. Na miejscu zginęło 66 osób, a 846 zostało rannych. W ręce policji wpadło ponad 4 tysiące nietrzeźwych kierowców. Wśród ofiar byli też motocykliści i rowerzyści.