Szefa rządu nie było podczas porannych głosowań w Sejmie. Nie dotarł też na wczorajsze. Rzecznik rządu Paweł Graś poinformował, że premier ma kłopoty z poruszaniem się po grze w piłkę, ale nie przeszkadza mu to w pracy.
Lekarze zalecili, by po prostu Donald Tusk oszczędzał się przez najbliższe kilka dni, jednak w niedzielę spotka się z premierem Japonii - dodał rzecznik rządu.