Wicepremier Janusz Piechociński powiedział, że nie był poinformowany o decyzji o dymisji Mikołaja Budzanowskego. Prezes PSL zapowiedział też, że jeśli jego pomysły nie będą traktowane poważnie, to odejdzie, bo nie zamierza być malowanym wicepremierem.
Premier Donald Tusk odwołał ministra skarbu Mikołaja Budzanowskiego, gdy się okazało, że minister nic nie wie o memorandum podpisanym przez Gazprom i spółkę EuroPolGaz w sprawie rozbudowy gazociągu jamalskiego. Wicepremier podkreślał, że nie miał nawet dostępu do raportu w sprawie memorandum gazowego, które opracował minister Bartomiej Sienkiewicz.