"Większe środki finansowe powinny być przeznaczone na zapobieganie, a później na likwidowanie skutków powodzi. Pomoc rządowa jest, ale działa niezbyt sprawnie"- powiedziała we wtorek w Sejmie na konferencji prasowej sołtys Kubic Agnieszka Białochławek. "Tej pomocy nie ma" - dodał natomiast poseł PiS Marcin Ociepa.
Sołtys Kubic w gminie Nysa (woj. opolskie) Agnieszka Białochławek powiedziała, że powódź "zaskoczyła nas tak samo jak w roku 1997, a mogło to być wszystko lepiej zorganizowane w celu zapobieżenia temu zdarzeniu". Jej zdaniem, rząd powinien przeznaczyć większe środki na zapobieganie powodzi, a później na likwidowanie jej skutków.