Reklama

Zełenski jednak w Gdańsku. Do MSZ trafiła nota z Kijowa

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ma osobiście wziąć udział w Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy, która odbędzie się 25 i 26 czerwca w Gdańsku. Do polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych trafiła oficjalna nota dyplomatyczna z Kijowa. Wizyta ukraińskiego przywódcy przez pewien czas stała pod znakiem zapytania z powodu napięć w relacjach polsko-ukraińskich po decyzji o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”.

Oficjalny sygnał z Kijowa

Do polskiego MSZ wpłynął dokument strony ukraińskiej potwierdzający plan osobistego udziału Wołodymyra Zełenskiego w konferencji w Gdańsku. Oznacza to zwrot w sprawie wizyty, która w ostatnich dniach była przedmiotem politycznych spekulacji i nieoficjalnych doniesień.

Przyjazd prezydenta Ukrainy ma duże znaczenie dyplomatyczne. Polska i Ukraina są współorganizatorami tegorocznej Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy, a Zełenski jest jednym z najważniejszych uczestników wydarzenia. Jego obecność ma potwierdzić polityczną rangę szczytu oraz utrzymanie współpracy Warszawy i Kijowa mimo trudnych tematów historycznych.

Reklama

Napięcie po decyzji o jednostce „Bohaterów UPA”

Tłem sprawy pozostaje kryzys w relacjach polsko-ukraińskich po decyzji Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”. Decyzja ta spotkała się z jednoznacznie negatywną reakcją polskiego MSZ i wywołała ostrą debatę polityczną w Polsce.

Polska dyplomacja wskazywała, że taki krok rani pamięć o ofiarach Ukraińskiej Powstańczej Armii i może uderzać w dialog między narodami. Strona ukraińska odpowiadała, że decyzja nie była wymierzona w Polaków, a eskalacja sporów historycznych sprzyja przede wszystkim Rosji.

Reklama

W ostatnich dniach pojawiały się sygnały, że napięcie może wpłynąć na rangę ukraińskiej obecności w Gdańsku. Według medialnych ustaleń Kijów miał również manifestować niezadowolenie z postawy Warszawy, między innymi w sprawach logistycznych związanych z trasami podróży ukraińskich delegacji.

Gdańsk gospodarzem ważnego szczytu

Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy odbędzie się w Gdańsku 25 i 26 czerwca. To jedno z najważniejszych międzynarodowych wydarzeń polityczno-gospodarczych poświęconych wsparciu Ukrainy, jej odbudowie i przyciąganiu inwestycji.

Reklama

W wydarzeniu mają uczestniczyć przedstawiciele państw, organizacji międzynarodowych, instytucji finansowych, biznesu, władz lokalnych i organizacji społecznych. Według zapowiedzi w Gdańsku spodziewanych jest około pięciu tysięcy gości, w tym delegacje państw G7.

Konferencja ma koncentrować się między innymi na energetyce, infrastrukturze krytycznej i logistyce, czyli obszarach szczególnie dotkniętych rosyjską agresją. Nowym elementem tegorocznej edycji będzie wymiar bezpieczeństwa i obrony, zaproponowany przez Polskę.

Reklama

Kowal: to super ważne dla polskiego biznesu

Pełnomocnik rządu ds. odbudowy Ukrainy Paweł Kowal podkreślał, że gdańska konferencja będzie miała wyjątkowe znaczenie dla Polski, Ukrainy i europejskich przedsiębiorców.

„To jest największa konferencja polityczno-gospodarcza w tym roku na świecie. Ona jest super ważna dla polskiego biznesu, super ważna dla europejskich biznesów” — mówił Paweł Kowal.

Polska liczy, że wydarzenie w Gdańsku stanie się także szansą dla krajowych firm, które chcą uczestniczyć w przyszłej odbudowie Ukrainy. Chodzi zarówno o inwestycje infrastrukturalne, jak i projekty związane z energetyką, logistyką, odbudową lokalnych społeczności oraz współpracą przemysłową.

Reklama

Tusk apelował o deeskalację

Premier Donald Tusk, odnosząc się wcześniej do napięć między Warszawą i Kijowem, apelował o szukanie sposobu na obniżenie emocji. Wskazywał, że spór historyczny nie powinien przekreślać strategicznej współpracy obu państw w obliczu rosyjskiej agresji.

„Zwróciłem się do prezydenta Zełenskiego i Karola Nawrockiego, aby znaleźli lepszy sposób niż wymiana ciosów, na deeskalację tych emocji” — mówił premier.

Szef rządu podkreślał również, że prezydent Ukrainy jest współgospodarzem konferencji i że obecność ukraińskich władz w Gdańsku jest naturalna z punktu widzenia interesów obu państw.

Reklama

Ukraiński polityk: Zełenski ma tam być

Wcześniej o planach udziału prezydenta Ukrainy mówił także ukraiński parlamentarzysta Mykyta Poturajew z ugrupowania Sługa Narodu. Zaznaczał, że nie może wypowiadać się w imieniu Zełenskiego, ale według jego wiedzy ukraińska delegacja przygotowywała się do przyjazdu.

„Ma tam być. Są takie plany i wiem, że wszyscy planujemy przyjazd” — mówił Poturajew.

Ukraiński polityk przekonywał jednocześnie, że Kijów nie jest zainteresowany konfliktem z Warszawą. „Na wojnę z Polską nikt się nie wybiera” — podkreślał.

Reklama

Wizyta z dużym znaczeniem politycznym

Potwierdzenie planowanego udziału Wołodymyra Zełenskiego w gdańskiej konferencji ma znaczenie wykraczające poza sam program wydarzenia. To sygnał, że mimo sporów historycznych i ostrej wymiany stanowisk Polska i Ukraina utrzymują współpracę przy jednym z najważniejszych projektów dotyczących przyszłości Ukrainy.

W Gdańsku mają zapaść ustalenia dotyczące wsparcia międzynarodowego, inwestycji, odbudowy infrastruktury i rozwoju gospodarczego Ukrainy. Obecność prezydenta Ukrainy wzmacnia polityczną rangę spotkania i oznacza, że konferencja będzie nie tylko forum gospodarczym, ale również ważnym wydarzeniem dyplomatycznym.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama