Austin, Teksas, USA. Samochód zwisający z wysokości prawie 8 metrów - taki widok zobaczyli strażacy, którzy dotarli na miejsce telefonicznie zgłoszonego wypadku w stolicy Teksasu.
Okazało się, że z najwyższej kondygnacji piętrowego parkingu, wypadł samochód. Na szczęście spadając, zahaczył o druty ochraniające konstrukcję i zawisł na ścianie budynku razem z kierowcą.