W Wigilię późnym wieczorem nad Polskę wleciały z kierunku Białorusi tzw. balony przemytnicze. Do tej pory służby odnalazły siedem takich obiektów – część na Podlasiu, część w województwie lubelskim. Policja i wojsko wystosowały pilny apel do mieszkańców: jeśli ktoś natrafi na nieznany obiekt, nie powinien go dotykać ani przenosić, tylko natychmiast powiadomić służby.
Z przekazanych danych wynika, że sygnał o obiektach pojawił się w Wigilię około godziny 21. Wojsko informowało, że nad Polskę mogło wlecieć kilkadziesiąt takich balonów, a policjanci rozpoczęli czynności mające na celu ich odnalezienie i zabezpieczenie.
W piątek policja podała, że dotychczas zlokalizowano siedem balonów: cztery na terenie województwa podlaskiego i trzy w województwie lubelskim. Wcześniej informowano m.in. o znaleziskach na Podlasiu, gdzie balony z kontrabandą miały spaść w rejonie Goniądza, Boguszewa i Zaborowa, a w pakunkach znajdowały się tysiące paczek nielegalnych papierosów.
Choć z daleka mogą wyglądać niepozornie, takie obiekty bywają elementem zorganizowanego przemytu. Mogą przenosić ładunek z papierosami, a także urządzenia ułatwiające odnalezienie przesyłki. Dla przypadkowej osoby najważniejsze jest jednak to, że nie da się ocenić „na oko”, z czym ma się do czynienia i czy obiekt nie stanowi zagrożenia.
Służby proszą, by w razie zauważenia balonu, pakunku lub nieznanego elementu w terenie nie podejmować żadnych działań na własną rękę. Najbezpieczniej jest odsunąć się, nie dopuszczać innych osób w pobliże i jak najszybciej zawiadomić odpowiednie służby – tak, by obiekt mógł zostać sprawdzony i zabezpieczony.
Skoro obiektów miało być więcej niż te dotychczas odnalezione, służby zakładają, że kolejne mogą znajdować się w terenie. Dlatego właśnie apel o ostrożność ma charakter pilny i jest kierowany szczególnie do mieszkańców wschodnich regionów kraju, gdzie ryzyko natrafienia na takie znalezisko jest największe.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze