Sekretarz generalny NATO Mark Rutte oznajmił we wtorek w Brukseli, że inicjatywa stworzenia „muru dronowego” jest konieczna, ponieważ Sojusz nie może wydawać milionów euro lub dolarów na pociski, aby zestrzeliwać drony, które kosztują tylko kilka tysięcy dolarów.
- Musimy sprawić, by nasze niebo było bezpieczne. W ostatnich kilku tygodniach widzieliśmy, co się wydarzyło w związku z pojawieniem się (rosyjskich - PAP) dronów w Polsce i myśliwców MiG-31 w Estonii, ale także co wydarzyło się w Danii. (...) jeśli chodzi o Polskę i Estonię, jest jasne, że stoją za tym Rosjanie - powiedział Rutte podczas wspólnego oświadczenia prasowego z szefową Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen. Podkreślił, że właśnie dlatego tak potrzebna jest realizacja inicjatywy „muru dronowego”.