Reklama

Szokujące dane: 50% zdjęć dzieci trafia na pornograficzne strony

05/08/2025 11:19

Płowa zdjęć dzieci, publikowanych w Internecie, głównie przez rodziców, trafia na strony z pornografią dziecięcą, alarmują organizacje pozarządowe. Radio France Inter zwróciło uwagę na ten problem, ostrzegając, że w dobie szybkiego rozwoju sztucznej inteligencji staje się on coraz poważniejszy.

Dokładny zasięg zjawiska nie został sprecyzowany, jednak dane dotyczące 50% zdjęć wykorzystywanych do tworzenia treści pornograficznych są alarmujące.
Laura Morin, dyrektorka francuskiej organizacji L"enfant bleu, zajmującej się walką z przemocą wobec dzieci, ostrzega przed publikowaniem wizerunków nieletnich przez opiekunów w mediach społecznościowych. Zwraca uwagę, że zdjęcie bawiącego się dziecka może być łatwo przekształcone w treści pedofilskie przy użyciu narzędzi AI.

„Na przykład, zdjęcie dziecka bawiącego się na plaży może zostać zmanipulowane przy użyciu sztucznej inteligencji (...) w taki sposób, że będzie ono pokazywać je w pozach seksualnych” - tłumaczyła Morin na antenie France Inter.

Morin podkreśla, że innym zagrożeniem jest wykorzystywanie zdjęć dzieci pobranych np. z Facebooka do zasilania sztucznej inteligencji. Modele AI wykorzystują te zdjęcia do generowania treści związanych z pornografią dziecięcą.
Europol informował w lutym o zatrzymaniu co najmniej 25 osób za rozpowszechnianie w Internecie pornografii dziecięcej generowanej przez AI.

Organizacja podkreśliła, że był to jeden z pierwszych przypadków wykorzystania sztucznej inteligencji do tworzenia tego rodzaju treści. W operacji brała udział także polska policja.

Francuski oddział policji sądowej L"office mineurs (L"OFMIN), odpowiedzialny za walkę z przemocą wobec dzieci, szacuje, że w najbliższych latach 95% pornografii dziecięcej będzie generowane przez sztuczną inteligencję.



Źródło: PAP/red
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości