Grupa zadaniowa kilkudziesięciu żołnierzy z ciężkim sprzętem oraz płetwonurkowie wyruszyli na Litwę, by pomóc w odnalezieniu zaginionych tam żołnierzy amerykańskich i wydobyciu ich wozu bojowego. „To bardzo skomplikowana technicznie operacja, operacja poszukiwawczo-ratownicza".
„W tej chwili nie ma żadnych potwierdzonych informacji, nie ma ciał żołnierzy, więc mówienie, że żołnierze nie żyją, jest po prostu błędne” – oznajmiła Szakaliene.