Prezydent USA Donald Trump oddał we wtorek hołd pamięci słynnego amerykańskiego aktora i reżysera Roberta Redforda, który zmarł w wieku 89 lat, Nazwał go „wielkim” aktorem.
- Były lata, kiedy nie było nikogo lepszego – powiedział Trump przed wylotem do Wielkiej Brytanii, gdzie we wtorek rozpocznie wizytę państwową. - Przez pewien czas był też najseksowniejszy - dodał.