W Krotoszynie rozpoczyna się trzydniowy protest pracowników sieci Dino. Związkowcy zapowiadają całodobową pikietę przed centralą spółki, a policja ostrzega kierowców przed utrudnieniami na drodze krajowej nr 36.
Manifestacja rozpoczyna się w poniedziałek, 25 maja, o godz. 12 przed centralą Dino Polska w Krotoszynie. Protest ma potrwać nieprzerwanie do środy. Organizatorzy zapowiadają udział około 200 osób z różnych regionów kraju. Akcję koordynuje OPZZ Konfederacja Pracy w Handlu.
Przed siedzibą firmy ma powstać miasteczko namiotowe. Pikieta będzie prowadzona całodobowo.
Protestujący chcą zwrócić uwagę na warunki pracy w sklepach Dino. Domagają się poprawy sytuacji kadrowej, zmniejszenia presji w pracy oraz ograniczenia monitoringu pracowników.
„Dość wyciskania ludzi jak cytryny za groszowe wynagrodzenia! Dość pracy ponad siły, wiecznej inwigilacji kamerami i braku wsparcia” — apelują organizatorzy protestu.
Związkowcy podkreślają, że protest w Krotoszynie jest kolejnym etapem sporu o warunki zatrudnienia. Wcześniej odbył się strajk ostrzegawczy, a mediacje z zarządem firmy nie przyniosły przełomu.
W środowisku związkowym coraz częściej pojawia się zapowiedź możliwego strajku generalnego, jeśli postulaty pracowników nie zostaną spełnione.
W związku z manifestacją kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami w ruchu. Największe korki mogą pojawić się na drodze krajowej nr 36, szczególnie na wjeździe do Krotoszyna od strony Smoszewa oraz na trasie w kierunku Ostrowa Wielkopolskiego.
Policja zapowiada obecność funkcjonariuszy kierujących ruchem i apeluje o ostrożność oraz wybieranie alternatywnych tras przejazdu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze