Ukraina otrzyma status obserwatora w Sojuszu Celnym Rosji, Białorusi i Kazachstanu, a jej system gazowy będzie kontrolować Moskwa. Według dziennika „Kommersant", takie wnioski można wyciągnąć po wczorajszym spotkaniu prezydentów Wiktora Janukowycza i Władimira Putina w Soczi.
Nie ma żadnej oficjalnej i dokładnej informacji o tym, o czym rozmawiali przez 5 godzin szefowie państw, jednak -jak twierdzi- „Kommersant” prawdopodobnie Moskwa zgodziła się na to, aby Ukraina była obserwatorem w Sojuszu Celnym. Władze w Kijowie przekonują, że nie będzie to przeszkodą w integracji europejskiej. Jutro i w środę w Kazachstanie odbędzie się szczyt Sojuszu Celnego.