Unia Europejska szuka sposobów na wsparcie swojego przemysłu, który boryka się z wysokimi kosztami energii i obawami przed deindustrializacją. Według nieoficjalnych doniesień jednym z rozważanych rozwiązań jest ponowne wprowadzenie limitu cenowego na gaz – mechanizmu zastosowanego już w czasie kryzysu energetycznego po rosyjskiej agresji na Ukrainę.
Choć unijne władze mają dopiero za kilka tygodni przedstawić nową strategię dla europejskiego przemysłu, to już teraz pojawiają się nieoficjalne informacje, co zamierzają zrobić, by ułatwić działalność, zapobiec deindustrializacji kontynentu i zapobiec ucieczce w inne rejony świata. Wśród nich jest także pomysł, by wrócić do limitu cenowego na gaz, który już raz został wprowadzony, gdy po napaści Rosji na Ukrainę w 2022 roku ostro w górę poszły ceny gazu, bijąc niespotykany w historii rekord – blisko 300 euro za megawatogodzinę. Wtedy limit ustalono na 180 euro/MWh.