Reklama

USA: strzelanina w bazie marynarki wojennej w Waszyngtonie

16/09/2013 18:11

Cztery osoby zabite i osiem rannych. To wstępny bilans strzelaniny w wojskowej bazie w Waszyngtonie. Według najnowszych informacji, dwóch napastników zostało "unieszkodliwonych". Jeden z nich nie żyje, nie wiadomo, czy drugi też został zastrzelony czy - aresztowany.

Baza marynarki wojennej Navy Yard jest położona zaledwie 2 kilometry od Kapitolu i 4 kilometry od Białego Domu. To właśnie tam o 8:20 czasu lokalnego rozległy się strzały z karabinu. Według wstępnych, niepotwierdzonych oficjalnie informacji, 12 osób zostało postrzelonych. Lokalne media informują o czterech ofiarach śmiertelnych.

Dziennik "Washington" Post pisał na stronie internetowej o dwóch sprawcach. Inne media twierdziły, że był tylko jeden - wysoki, czarnoskóry mężczyzna w wojskowym stroju polowym.

Na miejsce skierowano dziesiątki pojazdów policyjnych. Na bazą Navy Yard krążą helikoptery ze snajperami. W akcji biorą udział oficerowie FBI.

Po strzelaninie zamknięto 6 okolicznych szkół. Przez ponad godzinę nie działało też lotnisko Reagana. O przebiegu akcji na bieżąco informowany jest prezydent Barack Obama.
Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo wm.pl




Reklama