Volkswagen, jeden z największych koncernów motoryzacyjnych na świecie, stoi przed poważnymi wyzwaniami. W obliczu trudnej sytuacji finansowej firma zmienia strategię oszczędnościową – zamiast zamykać fabryki w Niemczech, planuje zamrożenie podwyżek oraz redukcję zatrudnienia. Jednocześnie pojawiają się spekulacje o możliwym zainteresowaniu chińskich inwestorów europejską infrastrukturą Volkswagena.
Jesienią zeszłego roku Volkswagen zapowiedział zamknięcie co najmniej trzech swoich zakładów produkcyjnych w Niemczech, powołując się na konieczność oszczędności. Jednak po fali strajków koncern zdecydował się na zmianę planów. Fabryki zostaną utrzymane, ale kosztem pracowników – w najbliższych latach nie będą oni mogli liczyć na podwyżki, a premie zostaną obniżone. Mimo tych kroków firma i tak planuje ograniczenie zatrudnienia – do 2030 roku liczba etatów ma zmniejszyć się o 35 tysięcy, głównie poprzez przejścia na emeryturę.