W węgierskiej wsi Kulcs 60 kilometrów na południe od Budapesztu szaleniec zabił cztery, a ranił trzy osoby. Według różnych doniesień mężczyzna posłużył się mieczem lub kuszą.
Na miejsce wezwano grupę antyterrorystyczną w związku z podejrzeniem, że napastnik może przetrzymywać zakładników. Węgierskie media twierdzą, że poszukiwany to 24-letni mężczyzna. Wiadomo, że zbiegł on z miejsca tragedii.