Siedem lat po finale serialu, który zmienił historię telewizji, świat Westeros znów ma stać się centrum uwagi. W wytwórni Warner Bros. trwają prace nad pełnometrażowym filmem osadzonym w uniwersum „Gry o tron”, a za scenariusz odpowiada twórca znany z politycznych intryg i mrocznych opowieści o władzy.
Jak informuje branżowy magazyn „Variety”, studio Warner Bros. rozwija projekt kinowej produkcji osadzonej w świecie Gra o tron. Scenariusz przygotowuje Beau Willimon – showrunner House of Cards i jeden z głównych scenarzystów Andor. Według doniesień powstał już pierwszy szkic tekstu.
Projekt znajduje się jednak na wczesnym etapie rozwoju. Nie wybrano jeszcze reżysera ani obsady. Dodatkowo przyszłość filmu zależy od sytuacji właścicielskiej studia – planowana sprzedaż Warner Bros. i możliwa fuzja z Paramount Skydance może wpłynąć na los części zapowiedzianych produkcji.
Z drugiej strony „Gra o tron” pozostaje jedną z najmocniejszych marek w katalogu studia. Prezes Paramountu, David Ellison, zapowiada ambitny plan produkcji nawet 30 filmów kinowych rocznie po sfinalizowaniu transakcji, co może zwiększyć szanse na realizację projektu.
Choć szczegóły fabuły nie zostały oficjalnie potwierdzone, źródła cytowane przez „Variety” wskazują, że film miałby opowiadać historię Aegona I Targaryena – legendarnego Aegona Zdobywcy, który zjednoczył Westeros i zapoczątkował panowanie dynastii Targaryenów na Żelaznym Tronie.
Byłaby to pierwsza ekranowa adaptacja tej postaci. Akcja filmu miałaby rozgrywać się setki lat przed wydarzeniami znanymi z serialu HBO, opartego na powieściach George R.R. Martin.
Ród Targaryenów od kilku lat pozostaje jednym z najważniejszych filarów rozwijanego uniwersum. Serial Ród smoka koncentruje się na ich historii i wkrótce powróci z trzecim sezonem. Popularnością cieszy się także Rycerz Siedmiu Królestw, który doczekał się wznowienia na kolejny sezon.
Rozszerzanie świata Westeros nie ogranicza się jednak wyłącznie do kina i telewizji.
Do uniwersum dołącza również teatr. Royal Shakespeare Theatre przygotowuje spektakl „Game of Thrones: The Mad King”. Autorem sztuki jest Duncan Macmillan, a akcję osadzono około dziesięciu lat przed pierwszym sezonem serialu.
Prequel skupia się na postaci Aerysa II Targaryena – Szalonego Króla – którego obalenie przez Roberta Baratheona zapoczątkowało wydarzenia znane z telewizyjnej sagi.
Co ciekawe, sam George R.R. Martin przyznał, że skala rozwoju jego uniwersum – niemal 15 lat po premierze serialowej adaptacji – jest dla niego zaskakująca.
„Gra o tron”, emitowana przez osiem sezonów, zdobyła dziesiątki nagród Emmy i stała się jednym z najważniejszych seriali XXI wieku. Teraz, po latach od finału, Westeros może ponownie podbić wyobraźnię widzów – tym razem na wielkim ekranie.
Czy historia Aegona Zdobywcy okaże się kolejnym triumfem tej franczyzy? Odpowiedź przyniosą najbliższe miesiące, w których zdecydują się losy jednej z najbardziej rozpoznawalnych marek współczesnej popkultury.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze