Do Wikielca zjechali fani futbolu z różnych stron, by wykopać sobie zwycięstwo. Chłopcy nastawieniem bojowym nie ustępowali dorosłym graczom z Manchesteru czy inne Barcelony. Poubierani w bojowe barwy szkolnych drużyn i wzmocnieni radami swoich nauczycieli wychowania fizycznego pokazali, co naprawdę potrafią.
A mają się czym chwalić, bo i umiejętności, i sportowy duch walki i wreszcie wytrzymałość to silne atuty gminnych zawodników. Podobnie zresztą jak i gościnność oraz świetna organizacja gospodarzy.