Ma być łatwiej o miejsce do parkowania, ale za wyższą cenę. Rząd przyjął w tym tygodniu projekt przepisów, które otworzą furtkę do wprowadzenia wyższych stawek za parkowanie w mieście i pobierania opłat także w weekendy. Ma to powstrzymać część kierowców od wjeżdżania do centrów miast i zachęcić ich do przesiadania się do komunikacji miejskiej.
Ekspert w dziedzinie transportu Michał Wolański ze Szkoły Głównej Handlowej zwraca uwagę, że podstawową funkcją opłat parkingowych nie jest zwiększanie przychodów do budżetów miast, ale ułatwienie parkowania tym, którzy szybko muszą się dostać do centrum. Obecnie są miasta, jak Warszawa, gdzie w weekend trudniej zaparkować niż w pozostałe dni tygodnia. "To znacznie ogranicza handel i utrudnia wypoczynek mieszkańcom i turystom" - dodaje.