Niektóre belgijskie firmy korzystają z prywatnych detektywów, by szpiegować swoich pracowników. Informacje podane w mediach, wywołały oburzenie związkowców.
Według doniesień medialnych, prywatni detektywi sami zgłaszają się do firm i oferują swoje usługi. Mają obserwować pracowników, wychwytywać ich błędy, a potem donosić szefostwu, dostarczając argumentów do zwolnienia.