PIŁKA NOŻNA\\\ W Seattle spotkały się dwa zespoły o wyrównanym potencjale: Belgia to dziewiąty, a Senegal 15. zespół rankingu FIFA, jeszcze mniejsza jest różnica w wartości obu reprezentacji (700 do 540 milionów euro). Liczby przemawiały za Belgami, którzy rzeczywiście awansowali do 1/8 finału MŚ, chociaż do 86. minuty przegrywali 0:2!
* Senegal - Belgia 2:3 (2:2, 1:0)
1:0 - Diarra (24), 2:0 - Saar (51), 2:1 - Lukaku (86), 2:2, 2:3 - Tielemans (89, 120+5 k)
W pierwszej połowie Belgowie nic specjalnego nie pokazali, a że Senegal zdobył bramkę w 24. minucie, więc po przerwie na boisku wreszcie pojawił się Lukaku, który zaliczył swój 16. mecz w mistrzostwach świata. Co prawda belgijski napastnik jest daleki od optymalnej formy, ale selekcjoner Belgii uznał, całkiem słusznie, że bez Lukaku nie ma ataku.
Zmiana ta niewiele jednak wniosła, natomiast w 51. min rywale popisali się akcją, która bez wątpienia znajdzie się w złotej księdze MŚ 2026, jeśli taka powstanie. Zaczęło się od Niakhate, który ze swojej połowy podał do wbiegającego między dwóch obrońców Saara. Ten w pełnym biegu najpierw przyjął piłkę na klatę, po czym padając na ziemię kopnął nie do obrony! Courtois mógł jedynie wyjąć piłkę z siatki...
Nic więc dziwnego, że podczas przerwy na nawodnienie Belgowie mieli do siebie spore pretensje.
W 83. minucie Senegal mógł zamknąć wynik, bo w sytuacji sam na sam z bramkarzem znalazł się Mane, ale tym razem Courtois nie dał się zaskoczyć. Jak się okazało, akcja ta miała olbrzymi wpływ na końcowy wynik, bowiem zaledwie dwie minuty później Lukaku udowodnił swoją wartość w ofensywie, a w 89. minucie świat stanął na głowie, bowiem Tielemans - będąc tyłem do bramki - uderzeniem głową doprowadził do remisu!
W tej sytuacji sędzia zarządził dogrywkę, która jednak długo nie przyniosła zmiany wyniku. Dopiero jak wszyscy myślami byli już przy rzutach karnych, fatalna interwencja senegalskiego obrońcy skończyła się podyktowaniem rzutu karnego, którego bezbłędnym wykonawcą okazał się Tielemans.
Tym samym Belgowie z piłkarskiego piekła trafili do futbolowego raju.
Co ciekawe, 15-minutowa druga połowa dogrywki w sumie trwała aż 27 minut!
Do środy Rudi Garcia, selekcjoner Czerwonych Diabłów, miał bardzo dobry bilans, bo z 16 poprzednich meczów jego podopieczni 10 wygrali i sześć zremisowali. Teraz ten bilans jest jeszcze lepszy: 11 zwycięstw i sześć remisów. A Senegalowi na otarcie łez pozostało to, że jest pierwszym zespołem z Afryki, który na jednym mundialu zdobył 10 goli: 1:3 z Francją, 2:3 z Norwegią, 5:0 z Irakiem i 2:3 z Belgią.
* 7 lipca o godz. 2.00 w 1/8 finału Belgia zagra ze zwycięzcą meczu USA - Bośnia i Hercegowina.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze