Reklama

Błonnik na odchudzanie i nie tylko

08/04/2016 09:19

Błonnik pokarmowy obniża ciśnienie krwi, reguluje metabolizm, dzięki niemu wchłaniamy mniej toksyn i cholesterolu. Nie obejdzie się bez niego żadna dieta odchudzająca.

Początkowo błonnik uznawany był za pokarmowy balast, dziś jednak wiemy, że stanowi on bardzo istotną część każdej zrównoważonej diety. To grupa różnorodnych substancji, które nie ulegają procesowi metabolizmu, ale znacznie wpływają na funkcjonowanie układu trawiennego.

Wyróżniamy błonnik rozpuszczalny (pektyny, gumy), który występuje w roślinach strączkowych, ziarnach zbóż i orzechach, i nierozpuszczalny w wodzie (celuloza, ligniny), który znajdziemy w produktach pełnoziarnistych i zbożowych, kaszach, brązowym ryżu, otrębach.

Błonnik reguluje pracę jelit, poprawia ich perystaltykę i pobudza wydzielanie soków trawiennych. Wychwytuje toksyczne związki z pożywienia, obniża poziom glukozy i cholesterolu. Do jego zalet zaliczamy także zmniejszanie wartości energetycznej pokarmu i przedłużenie uczucie sytości po posiłku. Z tego powodu jest on bardzo ceniony przy dietach odchudzających. Błonnik jest polecany także przy cukrzycy, miażdżycy i otyłości.

Jednak nie zawsze spożywanie błonnika jest wskazane. Nie powinniśmy go spożywać, jeśli cierpimy na stany zapalne żołądka, jelit, trzustki czy wrzody żołądka i dwunastnicy. Także jeśli dotychczas błonnik nie był obecny w naszej diecie, nie należy go spożywać w dużych ilościach od razu, ale stopniowo. Inaczej może działać odwrotnie niż powinien i skutkować wzdęciami, bólami brzucha czy zaparciami.

jm
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama