Bodnar zapowiedział kroku wobec osób, broniących polskiej granicy przed nielegalnymi migrantami.
Działacze Ruchu Obrony Granic, którzy reagują na falę nielegalnej migracji ze strony Niemiec, kilka dni temu zostali zaatakowani przez rządzących. Szef MSWiA Tomasz Siemoniak zapowiedział działania służb. „To państwo jest odpowiedzialne za bezpieczeństwo granicy, a nie grupy zwoływane przez Bąkiewicza aktywistów skrajnej prawicy” - mówił z kolei premier Donald Tusk.