Inflację w Wielkiej Brytanii oblicza się - podobnie jak w Polsce - na podstawie koszyka inflacyjnego. Obecnie inflacja na Wyspach wynosi 0,3 proc. W koszyku znajdują się najczęściej kupowane dobra. Tę metodę mierzenia inflacji stosuje się od 1947 roku.
W tym czasie przez koszyk "przewinęło się" ponad 700 dóbr. W 1956 roku trafiły do niego krawaty. W 1962 zegarki, a w 1974 rośliny. W 2015 roku dodano odżywkę proteinową oraz piwo rzemieślnicze i e-papierosy. Usunięto zaś koszt wymiany walut, nawigację samochodową oraz jogurty pitne.