Samotność, nazywana niekiedy „epidemią singlozy”, staje się coraz większym problemem w Polsce i na świecie. Coraz więcej osób żyje w pojedynkę, często nie z własnego wyboru, a szczególnie dotkliwie doświadcza jej męska część społeczeństwa.
Zjawisko życia w pojedynkę rośnie w szybkim tempie – według prognoz z 2021 r. do 2030 r. single mogą stanowić 36% populacji Polski. Część osób wybiera samotność jako wygodną alternatywę dla związków, inni pozostają samotni mimo woli, napotykając trudności w znalezieniu partnera. Przyczyny „singlozy” wynikają zarówno ze zmian społecznych, jak i indywidualnych postaw.