To historyczna decyzja Europejskiej Unii Nadawców. W Konkursie Piosenki Eurowizji zadebiutuje Kanada, która po raz pierwszy włączy się do rywalizacji w 2027 roku. Informacja wywołała ogromne poruszenie wśród fanów – to pierwszy nowy kraj w stawce od czasu wejścia Australii ponad dekadę temu.
Eurowizja szykuje się na jedną z największych zmian w swojej współczesnej historii. Europejska Unia Nadawców (EBU) ogłosiła, że do grona uczestników konkursu dołączy Kanada. Debiut tego kraju zaplanowano na 71. edycję wydarzenia, która odbędzie się w 2027 roku w Bułgarii.
To pierwsze od lat tak znaczące rozszerzenie konkursu. Ostatnim nowym uczestnikiem była Australia, która pojawiła się na eurowizyjnej scenie w 2015 roku. Teraz do rywalizacji dołącza kraj spoza Europy, co jeszcze bardziej podkreśla globalny charakter wydarzenia.
Udział Kanady stał się możliwy po tym, jak kanadyjski nadawca publiczny CBC/Radio-Canada uzyskał pełne członkostwo w Europejskiej Unii Nadawców. Decyzja została zatwierdzona podczas 96. Zgromadzenia Ogólnego EBU w Pradze.
Dzięki temu Kanada będzie mogła wystawić swojego reprezentanta, który – podobnie jak inni uczestnicy – rozpocznie rywalizację od półfinałów. Szczegóły dotyczące selekcji artysty mają zostać ogłoszone w najbliższych miesiącach.
Decyzję entuzjastycznie skomentowała Marie-Philippe Bouchard, szefowa CBC/Radio-Canada. Podkreśliła, że udział w Eurowizji to dla Kanady możliwość zaprezentowania swoich artystów na jednej z największych scen muzycznych świata.
Jak zaznaczyła, konkurs da również kanadyjskim widzom wyjątkową okazję do wspólnego kibicowania własnej reprezentacji i uczestniczenia w jednym z najpopularniejszych widowisk muzycznych na świecie.
Choć Kanada nigdy wcześniej nie brała udziału w konkursie jako osobny kraj, jej artyści już zapisali się w jego historii. Najbardziej znanym przykładem jest Céline Dion, pochodząca z Quebecu. W 1988 roku zdobyła zwycięstwo dla Szwajcarii z utworem „Ne Partez Pas Sans Moi”, stając się jedną z ikon Eurowizji.
Debiut Kanady może otworzyć nowy etap w historii Eurowizji, która od lat stopniowo wychodzi poza europejskie granice. Organizatorzy podkreślają, że konkurs coraz bardziej staje się globalnym wydarzeniem muzycznym, łączącym różne kultury i rynki.
W 2027 roku w Bułgarii po raz pierwszy zobaczymy, jak kanadyjscy artyści odnajdą się w eurowizyjnej rywalizacji – i czy uda im się powtórzyć sukces Céline Dion.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze