Koszykówka z najwyższej półki w najlepszym wydaniu. W jednym z najbardziej emocjonujących meczów ostatnich dni ligi NBA Denver Nuggets pokonali Houston Rockets 128:125 po dogrywce, a kluczowym bohaterem spotkania był Nikola Jokić.
Dogrywka, napięcie i wielkie emocje
Spotkanie rozegrane w Ball Arena w Denver od pierwszych minut było niezwykle wyrównane. Po czterech kwartach na tablicy widniał remis 117:117, co oznaczało konieczność rozegrania dogrywki. W dodatkowym czasie gry decydujące punkty dla Nuggets zdobywał Jamal Murray, a gospodarze zachowali więcej zimnej krwi w kluczowych momentach.
Nikola Jokić zanotował kolejny znakomity występ, kończąc mecz z dorobkiem 39 punktów, 15 zbiórek i 10 asyst. Serb zapisał na swoim koncie następne triple-double w sezonie i po raz kolejny potwierdził, że jest jednym z najlepszych koszykarzy świata.
Choć w końcówce regulaminowego czasu gry rywale skutecznie go ograniczali, w dogrywce to właśnie obecność Jokića na parkiecie pozwoliła Nuggets kontrolować przebieg gry i sięgnąć po zwycięstwo. Była to także piąta wygrana Denver z rzędu.
Houston Rockets również zaprezentowali się bardzo solidnie. Alperen Şengün zanotował imponujące triple-double, zdobywając 33 punkty oraz dokładając 10 zbiórek i 10 asyst. Jego rywalizacja podkoszowa z Jokiciem była jednym z najciekawszych elementów całego spotkania.
Dla Denver Nuggets to kolejne ważne zwycięstwo, które umacnia ich pozycję w czołówce Konferencji Zachodniej. Rockets, mimo porażki, pokazali, że potrafią rywalizować jak równy z równym z najlepszymi zespołami ligi.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze