Po 42 latach uśpienia wybuchł wulkan Calbuco w Chile, uważany za jeden z najgroźniejszych na świecie. W środę (22.04) wyrzucił w niebo chmurę popiołów na wysokość 19 kilometrów. Mieszkańców pobliskich miejscowości ewakuowano.
Calbuco to stratowulkan na południu Chile położony na południowy-wschód od jeziora Llanquihue i na północny-zachód od jeziora Chapo w regionie Los Lagos. Wulkan i otaczający go obszar jest częścią rezerwatu Llanquihue. Jest często wybuchającym wulkanem andezytowym. W późnym plejstocenie uległ zapadnięciu, a osuwisko z jego szczątków dotarło do jeziora.