Spór pomiędzy Cezarym Kucharskim a otoczeniem Roberta Lewandowskiego trwa od kilku lat i regularnie wraca na pierwsze strony sportowych mediów. Tym razem były agent piłkarza usłyszał wyrok w sprawie wytoczonej mu przez Tomasza Siemiątkowskiego — adwokata kapitana reprezentacji Polski.
Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa uznał Kucharskiego za winnego czterech z sześciu zarzucanych mu czynów. Sprawa dotyczyła publicznych wypowiedzi byłego agenta, w których miał pomawiać adwokata Lewandowskiego oraz sugerować istnienie „zorganizowanej grupy przestępczej”.
Według ustaleń mediów, sąd uznał, że część słów wypowiadanych przez Kucharskiego mogła naruszać dobre imię Tomasza Siemiątkowskiego. W uzasadnieniu wskazano, że oskarżony miał świadomość konsekwencji swoich publicznych wypowiedzi, mimo to nadal używał bardzo mocnych oskarżeń.
W efekcie Cezary Kucharski został zobowiązany do zapłaty grzywny w wysokości 90 tysięcy złotych oraz przekazania 100 tysięcy złotych na rzecz fundacji Siepomaga. Dodatkowo ma pokryć koszty procesu.
Wyrok nie jest prawomocny, a były agent piłkarski może się jeszcze od niego odwołać. Sam Kucharski już wcześniej zapowiadał dalszą walkę o swoje racje.
Równolegle nadal toczą się inne postępowania związane z konfliktem pomiędzy stronami. Od lat trwa między innymi głośna sprawa dotycząca domniemanego szantażu Roberta Lewandowskiego, w której Kucharski nie przyznaje się do winy.
Relacje pomiędzy Robertem Lewandowskim a jego byłym agentem od dawna należą do najbardziej medialnych sporów w polskim sporcie. Jeszcze kilka lat temu Kucharski był jedną z kluczowych osób odpowiadających za rozwój kariery obecnego napastnika FC Barcelony. Dziś obie strony spotykają się głównie w sądach i kancelariach prawnych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze