Reklama

Irlandia wrze. Media alarmują o narastających napięciach

W Belfaście doszło do gwałtownych zamieszek po brutalnym ataku nożownika, który wstrząsnął opinią publiczną. Setki osób wyszły na ulice podczas antyimigracyjnych protestów, a sytuacja szybko wymknęła się spod kontroli. Wydarzenia odbiły się szerokim echem nie tylko w Wielkiej Brytanii, ale również w niemieckich mediach, które komentują zarówno sam atak, jak i późniejsze zamieszki.

Według doniesień medialnych, mężczyzna pochodzący z Sudanu miał zaatakować nożem mieszkańca Wysp Brytyjskich. Poszkodowany trafił do szpitala w ciężkim stanie. Świadkowie interweniowali jeszcze przed przybyciem służb ratunkowych. Nagrania przedstawiające zdarzenie szybko pojawiły się w internecie i wywołały falę oburzenia.

Reklama

„To, co wydarzyło się w Belfaście w nocy z wtorku na środę, po prostu wytrąca z równowagi. Nagranie wideo, na którym sudański migrant dźga nożem zakrwawionego mężczyznę, to barbarzyństwo. Czegoś takiego w Europie wcześniej nie było, a przynajmniej nie w tej publicznie widocznej formie. Równie barbarzyńska była reakcja rozwścieczonego tłumu, który wykorzystał ten czyn jako pretekst do publicznego ścigania niewinnych i niezaangażowanych w to cudzoziemców oraz do podpaleń" — napisał niemiecki dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung”.

Gazeta zwraca uwagę, że reakcja władz była konieczna, ale nie rozwiązuje szerszego problemu.

Reklama

„Premier Starmer miał rację, wzywając do spokoju i domagając się ukarania sprawców. To obowiązek państwa prawa. Ale to nie rozwiązuje politycznego problemu migracji, problemu, który nie dotyczy tylko Zjednoczonego Królestwa" — ocenia dziennik z Frankfurtu.

Komentatorzy podkreślają również rosnącą dynamikę społecznych napięć. Coraz częściej od pojedynczego aktu przemocy do masowych zamieszek mija zaledwie kilka godzin.

„Podczas gdy politycy i policja wciąż walczą o utrzymanie kontroli, skrajna prawica już rozpoczyna kolejną narrację. Obrazy tego są coraz bardziej brutalne. Czas między aktem przemocy, oburzeniem i zamieszkami jest coraz krótszy. To również część grozy zamieszek w Belfaście. Szokuje nie tylko sama przemoc, ale także wrażenie, że politycy w Wielkiej Brytanii nie potrafią znaleźć sposobu na jej powstrzymanie" — pisze „Kölner Stadt-Anzeiger”.

Reklama

Spór o politykę migracyjną

W centrum debaty znalazła się także kwestia funkcjonowania systemu azylowego oraz kontroli granicznych między Irlandią a Irlandią Północną.

„Wiadomo, że Sudańczyk przedostał się do kraju tzw. szlakiem irlandzkim — luką w systemie azylowym znaną od lat, dzięki której migranci lecą do Dublina z fałszywymi dokumentami, a następnie autobusem i bez kontroli przekraczają otwartą granicę z Irlandią Północną. Umowa o wspólnym ruchu między Wielką Brytanią a Irlandią umożliwia swobodne przemieszczanie się — bez kontroli granicznych. Od lat pojawiają się ostrzeżenia, że ta trasa jest systematycznie wykorzystywana. Od lat nic się nie dzieje. Teraz Brytyjczyk leży w szpitalu z poważnymi obrażeniami, a Belfast płonie" — zauważa „Die Welt”.

Reklama

Obrazy, które podsycają emocje

Niemiecki dziennik zwraca również uwagę na siłę oddziaływania nagrań i zdjęć krążących w mediach społecznościowych. To właśnie one miały przyczynić się do gwałtownego wzrostu napięcia i mobilizacji protestujących.

„Scena, która na stałe zapisała się w zbiorowej pamięci, ma niemal niezrównaną symboliczną moc: biały Brytyjczyk przygwożdżony do ziemi z nożem przy gardle — podczas gdy sąsiedzi interweniują z kijami do hurlingu, bo państwo jest nieobecne. I to zaledwie tygodnie po tym, gdy Wielka Brytania musiała patrzeć, jak 18-letni Henry Nowak, cztery razy śmiertelnie pchnięty nożem, umiera w kajdankach na chodniku (Nowak został zamordowany w grudniu 2025, w czerwcu 2026 skazano zabójcę — przyp. DW), ponieważ policja bardziej uwierzyła słowom zabójcy niż kogoś swojego" — czytamy.

Reklama

Policja prowadzi śledztwo w sprawie ataku oraz zamieszek. Władze apelują o spokój, jednak wydarzenia w Belfaście ponownie uruchomiły debatę na temat bezpieczeństwa, migracji i skuteczności działań państwa wobec narastających napięć społecznych.

opr. tom na podstawie onet.pl

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 12/06/2026 16:44
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama