Prawo i Sprawiedliwość rozpoczęło polityczną ofensywę przed wyborami parlamentarnymi 2027 roku. Podczas konwencji w Kaliszu partia zaprezentowała pierwsze trzy propozycje z zapowiadanego „Planu Czarnka” — pakietu 21 rozwiązań, które mają zostać wdrożone w ciągu pierwszych stu dni po ewentualnym powrocie ugrupowania do władzy.
Choć liderzy PiS podkreślali, że wydarzenie nie było jeszcze formalnym startem kampanii, trudno było nie odczytać go właśnie w ten sposób. Ze sceny padły konkretne deklaracje dotyczące podatków, rynku pracy i energetyki, a politycy przekonywali, że to dopiero początek większego projektu politycznego.
— To pierwsze spotkanie z cyklu, podczas którego będziemy przedstawiać kolejne propozycje dla Polski — mówił prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Według polityków ugrupowania program ma być odpowiedzią na rosnące koszty życia, problemy rynku pracy oraz kwestie bezpieczeństwa energetycznego.
Jednym z najmocniej wybrzmiewających punktów była propozycja skierowana do seniorów aktywnych zawodowo. PiS zapowiada zwolnienie emerytów z podatku PIT oraz składek emerytalno-rentowych od wynagrodzenia do 2,5 tys. zł netto miesięcznie.
Autorzy projektu przekonują, że rozwiązanie ma zachęcić starsze osoby do pozostania na rynku pracy i jednocześnie pomóc firmom, które coraz częściej borykają się z brakami kadrowymi.
Przemysław Czarnek argumentował, że dzięki temu przedsiębiorcy chętniej będą zatrudniać emerytów, a państwo ograniczy konieczność sięgania po pracowników z zagranicy.
Według zapowiedzi rozwiązanie miałoby funkcjonować jako forma dodatkowej zachęty finansowej dla seniorów, którzy mimo osiągnięcia wieku emerytalnego nadal chcą pracować.
Drugą dużą propozycją jest podniesienie drugiego progu podatkowego. Obecnie wyższa stawka PIT obowiązuje po przekroczeniu 120 tys. zł dochodu rocznie. PiS chce zwiększyć ten limit do 180 tys. zł.
Jeszcze większe zmiany mają objąć małżeństwa rozliczające się wspólnie. W ich przypadku próg miałby wynosić aż 360 tys. zł rocznie.
Politycy przekonują, że zmiana byłaby korzystna przede wszystkim dla klasy średniej i osób o wyższych kwalifikacjach zawodowych, które dziś szybciej wpadają w wyższy próg podatkowy.
— To rozwiązanie weszłoby w życie od 1 stycznia 2028 roku — zapowiedział Przemysław Czarnek.
Trzecim filarem zaprezentowanego programu jest wyjście Polski z unijnego systemu ETS, czyli handlu emisjami CO₂. Zdaniem polityków PiS obecny mechanizm znacząco wpływa na ceny energii i obciąża polską gospodarkę.
Partia zapowiada jednocześnie rozwój odnawialnych źródeł energii, ale — jak podkreślano podczas konwencji — mają to być rozwiązania „stabilne i niezależne od pogody”.
Według Czarnka projekt ustawy w tej sprawie jest już gotowy, a decyzja dotycząca odejścia od ETS miałaby zostać podjęta jako jedna z pierwszych po objęciu rządów.
Kaliska konwencja była dopiero początkiem prezentacji programu. PiS zapowiada, że kolejne punkty „Planu Czarnka” będą ujawniane stopniowo podczas następnych spotkań w całej Polsce.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Obiecywać, obiecywać, obiecywać, bo to nic nie kosztuje. Wam złodzieje już dziękujemy !
kolejne ,,konkrety'' dla frajerów
Obiecywać, obiecywać, obiecywać, bo to nic nie kosztuje. Wam złodzieje już dziękujemy !
kolejne ,,konkrety'' dla frajerów