Co najmniej cztery osoby straciły życie, a 38 uznaje się za zaginione po zatonięciu promu w pobliżu popularnej wśród turystów indonezyjskiej wyspy Bali. Do tragedii doszło w środę wieczorem, a akcja ratunkowa wciąż trwa, napotykając na trudności związane z silnymi prądami morskimi i wiatrami.
Prom KMP Tunu Pratama Jaya zatonął około pół godziny po wypłynięciu z portu Banyuwangi, położonego na wschodnim wybrzeżu Jawy. Jego celem była Bali. Na pokładzie znajdowało się 53 pasażerów, 12 członków załogi oraz 22 pojazdy.