Przypomnijmy, Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego 12 maja zatrzymała trzy osoby podejrzane o prowadzenie działalności szpiegowskiej na rzecz Federacji Rosyjskiej. Informację potwierdził minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak.
Trzej zatrzymani to obywatele Polski w wieku od 48 do 62 lat. Działania przeprowadzono na polecenie Podlaskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej.
Rzecznik Prokuratury Krajowej prok. Przemysław Nowak poinformował, że mężczyźni - A.Ć. (62 lata), D.C. (50 lat) oraz A.P. (48 lat) byli członkami prorosyjskiej, nieformalnej organizacji paramilitarnej, a ich działania miały charakter długotrwały – nie były jednorazowe.
— Zatrzymani, na zlecenie ustalonego obywatela Federacji Rosyjskiej powiązanego z Federalną Służbą Bezpieczeństwa FR, wykonywali również czynności o charakterze wywiadowczym, polegające m.in. na rozpoznawaniu rozmieszczenia wojsk NATO stacjonujących na terytorium RP. Członkowie grupy przygotowywani byli do wykonywania zadań o charakterze dywersyjnym i sabotażowym poprzez udział w szkoleniach strzeleckich oraz szkoleniach z taktyki pola walki — wyjaśniła ABW.
Rzecznik Prokuratury Krajowej prok. Przemysław Nowak powiedział, że mężczyźni byli członkami prorosyjskiej, nieformalnej organizacji paramilitarnej. Zaznaczył, że ich zachowania nie były jednorazowe, tylko były podejmowane przez dłuższy czas.
— Na podstawie materiałów zgromadzonych przez funkcjonariuszy ABW postawiono im zarzuty działania na rzecz obcego wywiadu i udzielania temu wywiadowi wiadomości, których przekazanie mogło wyrządzić szkodę Rzeczypospolitej Polskiej. Zarzucono im także wytwarzanie i udostępnianie materiałów o charakterze propagandowym i dezinformacyjnym, czynienie przygotowań do realizacji zadań o charakterze dywersyjnym i sabotażowym — podał prok. Nowak.
Według ustaleń Onetu, jeden z zatrzymanych – Artur Ć. – to twórca Dywizji Słowiańskiej „Zadrużny Krąg". Był on wcześniej wielokrotnie zatrzymywany i skazywany na kary więzienia w zawieszeniu za działania na rzecz Rosji. Kilka lat temu otrzymał odznaczenie od ówczesnego ambasadora Rosji w Polsce Siergieja Andriejewa.
Anonimowy informator TVP Info wskazał, że A.Ć. oraz A.P. byli powiązani ze środowiskami głoszącymi ideę jedności Słowian i działali w organizacjach takich jak Zadruga czy Zadrużny Krąg. Według rozmówcy stacji, osób z otwarcie prorosyjskimi poglądami w Polsce jest stosunkowo niewiele – łącznie około 100 w danym kręgu środowiskowym.
Onet ustalił, że drugi z podejrzanych – Arwid P. – to były policjant wydalony ze służby wiele lat temu za pobicie zatrzymanego. Według informatora portalu, mężczyzna doskonale znał specyfikę pracy policji i był dobrze ustosunkowany w środowiskach mających kontakt z polskimi służbami specjalnymi. Jak podał Onet, ojciec Arwida P. pełnił w latach 1999–2003 funkcję komendanta-rektora Szkoły Wyższej Policji w Szczytnie, a wuj zatrzymanego pracował w tej szkole do 2022 roku i był współzałożycielem Polskiej Platformy Bezpieczeństwa Wewnętrznego – organizacji współpracującej m.in. z Komendą Główną Policji, CBA, Strażą Graniczną, Żandarmerią Wojskową i ABW.
opr. tom
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze