Komisja Europejska chce kar finansowych dla Polski za niewdrożone 2 dyrektywy z prawa telekomunikacyjnego. Polskie Radio dowiedziało się, że Bruksela skierowała pozwy przeciwko Warszawie do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu. Dwa razy po 56 tysięcy euro za każdy dzień zwłoki od ogłoszenia wyroku do wdrożenia obu dyrektyw - taką karę wymierzyła Bruksela.
Chodzi o niewdrożone prawo telekomunikacyjne, a ponieważ znajduje się ona jeszcze na etapie prac rządowych jest niemal pewne, że Polska zapłaci za niedbałość i nieprzypilnowanie spraw, bo rozpatrzenie pozwu przez Trybunał zajmie kilka miesięcy. Ale na tym - jak podkreślają unijni urzędnicy - tracą także konsumenci, bo te przepisy regulują i wymuszają przejrzystość rynku, poprawiają jakość usług telekomunikacyjnych.