- Wystarczy, że umrze choć jedna kobieta z tego powodu, że PiS zagłosuje za ustawą likwidującą jakiekolwiek możliwości aborcji. Przecież tu będzie piekło polityczne - mówił o ewentualnym zaostrzeniu przepisów dotyczących aborcji Bronisław Komorowski.
Były prezydent zarzucił partii rządzącej "pokrętne zachowanie" w tej sprawie i ocenił, że PiS "może oszukać wszystkich, łącznie z Kościołem".