Władze Kremla postanowiły uderzyć w Gmaila, tuż po wcześniejszym spórze z YouTube, który wzbudził frustrację wśród obywateli Rosji. Użytkownicy portalu Gosusługi, służącego do załatwiania spraw urzędowych online i posiadający konta Gmail, zaczęli otrzymywać wiadomości sugerujące, by przenieśli się na inne platformy pocztowe.
Przykładowy e-mail, przesłany do pracownika niezależnego rosyjskiego serwisu The Moscow Times, informował: "Korzystasz z adresu @gmail.com, aby uzyskać dostęp do usług rządowych. (...) Ostatnio Google ograniczyło możliwość weryfikacji SMS-em przy zakładaniu nowych kont. Nie możemy zagwarantować, że ta funkcjonalność nadal będzie dostępna dla już istniejących kont."