Reklama

Kulisy wielkiej nocy Polaków i niespodziewany gest prezydenta

Wieczór na PGE Narodowym miał w sobie wszystko, czego kibice oczekują od wielkich spotkań: napięcie, zwroty akcji i eksplozję radości na finiszu. Wśród tysięcy fanów obecny był również Karol Nawrocki, który z trybun śledził dramatyczny półfinał baraży z Albanią. Polska wygrała 2:1 i zrobiła ostatni krok w stronę mundialu – we wtorek zagra o wszystko ze Szwecją.

Wieczór pełen emocji i zwrotów akcji

Pierwsza połowa nie układała się po myśli gospodarzy. Polska schodziła do szatni przy wyniku 0:1, a na trybunach czuć było niepokój. Po przerwie obraz gry zmienił się jednak diametralnie. Najpierw do wyrównania doprowadził Robert Lewandowski, a chwilę później decydujący cios zadał Piotr Zieliński.

Od tego momentu stadion żył już tylko jednym – nadzieją, która szybko zamieniła się w pewność. Ostatni gwizdek oznaczał nie tylko zwycięstwo, ale też przepustkę do finału baraży.


Prezydent na trybunach i szybka reakcja po meczu

Karol Nawrocki oglądał spotkanie z loży honorowej, w towarzystwie prezesa Polski Związek Piłki Nożnej Cezary Kulesza oraz swojego syna. To kolejny raz, gdy głowa państwa zdecydowała się wspierać reprezentację bezpośrednio ze stadionu – i, jak się okazało, przyniosło to szczęście.

Reklama

Tuż po zakończeniu spotkania prezydent nie krył emocji. W mediach społecznościowych pojawił się krótki, ale wymowny wpis:
„Gramy dalej! Brawo Polacy”.

 


Kulisy wizyty w szatni Biało-Czerwonych

Najbardziej symboliczny moment wydarzył się jednak poza boiskiem. Chwilę po meczu prezydent pojawił się w szatni reprezentacji. Bez oficjalnego ceremoniału, bez dystansu – za to z energią, która natychmiast udzieliła się drużynie.

Nagranie udostępnione przez Polski Związek Piłki Nożnej uchwyciło krótką, ale wymowną scenę.
– „Kto wygrał mecz?” – zapytał z uśmiechem Nawrocki.
Odpowiedź była natychmiastowa i jednogłośna:
– „Polska!”

Reklama

W tym jednym okrzyku zawarło się wszystko – ulga, radość i poczucie wspólnoty. Bo choć na boisku gra jedenastu, takie wieczory pokazują, że zwycięstwo zawsze jest udziałem całego kraju.

Źródło: niezalezna.pl
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama