„Rafał Ziemkiewicz moją decyzję, żeby stanąć po stronie wolności słowa, nazwał głupią, niedojrzałą i niepoważną. […] Przykro się patrzy, jak autorytety z mojej młodości, na starość porzucają swoje ideały. Wolę być głupi, niepoważny i niedojrzały, niż zestarzeć się w taki sposób” - czytamy we wpisie Sławomira Mentzena, który w ten sposób odpowiedział Rafałowi Ziemkiewiczowi.
Głosowanie Sławomira Mentzena ws. ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy wywołało kontrowersje opinii publicznej i części polityków. Prezes Nowej Nadziei opowiedział się za odrzuceniem poprawki zakazującej promowania banderyzmu. Tłumacząc swoją decyzję wskazał, w jego ocenie był to zapis „ograniczający wolność słowa”. Uderzył również w polityków PiS i krytykujących go komentatorów.