Nowe maksymalne stawki mają obowiązywać od wtorku 14 kwietnia. Spada cena benzyny 95, benzyny 98 i oleju napędowego, choć skala obniżek jest różna dla poszczególnych paliw.
Zgodnie z najnowszym obwieszczeniem ministra energii od wtorku litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,12 zł, benzyny 98 nie więcej niż 6,70 zł, a oleju napędowego nie więcej niż 7,58 zł. Nowe limity będą obowiązywać na stacjach paliw w całym kraju.
To kolejna zmiana po stawkach obowiązujących od soboty do poniedziałku. W tym okresie maksymalna cena benzyny 95 wynosiła 6,14 zł za litr, benzyny 98 – 6,73 zł, a oleju napędowego – 7,68 zł. Oznacza to, że od wtorku benzyna 95 potanieje o 2 grosze, benzyna 98 o 3 grosze, a diesel o 10 groszy na litrze.
Ogłoszone przez ministra wartości nie są prognozą ani średnią rynkową, lecz maksymalną ceną detaliczną paliw ciekłych, która może obowiązywać na stacjach. Z wcześniejszego rządowego komunikatu wynika, że stacje nie mogą sprzedawać benzyny i oleju napędowego drożej niż wskazany limit.
Tło dla najnowszej decyzji było widoczne już w danych rynkowych. E-petrol w notowaniu z 8 kwietnia podawał średnią ogólnopolską cenę Pb95 na poziomie 6,19 zł, Pb98 na poziomie 6,79 zł, a oleju napędowego na poziomie 7,79 zł. Z kolei prognoza tej samej firmy na okres od 13 do 19 kwietnia wskazywała na możliwe dalsze spadki, zwłaszcza w przypadku diesla.
Obwieszczenia ministra energii są publikowane w Monitorze Polskim i wyznaczają oficjalny pułap cenowy na dany dzień. Najnowszy dokument w tej sprawie został opublikowany 10 kwietnia, a wtorkowe stawki opisują kolejną korektę w dół. To oznacza, że kierowcy już od 14 kwietnia powinni zobaczyć niższe ceny na pylonach paliwowych niż te, które obowiązywały jeszcze w weekend i w poniedziałek.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze