Nadal nie wiadomo, gdzie mógłby trafić wrak rządowego tupolewa ze Smoleńska. Minister kultury Bogdan Zdrojewski mówił w radiowej Trójce, że rozważanych było kilka scenariuszy, ale nie ma w tej kwestii zgody.
Pytany o swoją wypowiedź z 2010 roku, gdy mówił, że otrzymał polecenie od premiera wskazania miejsca, gdzie spocznie wrak, zaznaczył że najważniejsze jest w tej kwestii uszanowanie wrażliwości rodzin. Dodał, że jedną z rozważanych lokalizacji była Cytadela Warszawska. Premier nie odniósł się do tej propozycji.