Reklama

Mistrzyni z Polski! Tak wygląda droga po złoto Europy

W Tiranie polskie zapaśniczki postawiły wyraźną kropkę nad „i”. Ostatni dzień mistrzostw Europy przyniósł im trzy medale – złoty, srebrny i brązowy – a cały turniej zakończyły z dorobkiem czterech krążków. To nie tylko liczby, ale też potwierdzenie, że żeńskie zapasy w Polsce są dziś w bardzo dobrej kondycji.

Złoto z charakterem

Magdalena Głodek-Liszewska, reprezentująca KS Bloczek Team Pelplin, nie pozostawiła wątpliwości, kto zasłużył na tytuł mistrzyni Europy w kategorii 57 kg. W finałowym starciu z Turczynką Elvirą Suleyman kontrolowała przebieg walki od pierwszych sekund. Wynik 5:1 oddaje jej przewagę, ale nie w pełni pokazuje pewność, z jaką prowadziła pojedynek.

To był turniej w jej wykonaniu niemal kompletny – konsekwencja, spokój i świetne przygotowanie taktyczne sprawiły, że po złoto sięgnęła w pełni zasłużenie.

Reklama

Srebro i brąz – solidne filary drużyny

Równie mocny sygnał wysłała Wiktoria Chołuj z AKS Białogard. W finale kategorii 72 kg stoczyła wyrównaną walkę z Ukrainką Nadią Sokołowską. Ostatecznie przegrała 3:5, ale jej występ potwierdził, że na stałe zadomowiła się w europejskiej czołówce.

Na podium stanęła również Natalia Kubaty (ZKS Slavia Ruda Śląska), która w pojedynku o brąz w kategorii 65 kg pokonała Francuzkę Iris Thiebaux 10:6. To był jeden z najbardziej widowiskowych pojedynków dnia – pełen zwrotów akcji i ofensywnej walki z obu stron.

Reklama

Blisko medalu i mocny bilans całej kadry

Niewiele zabrakło, by dorobek Polek był jeszcze okazalszy. Doświadczona Roksana Zasina w kategorii 53 kg była o krok od podium. W walce o brąz prowadziła z Niemką Anniką Wendle 3:2, jednak końcówka przyniosła dramatyczny zwrot – Polka przegrała przez położenie na łopatki i ostatecznie zajęła piąte miejsce.

Łącznie biało-czerwone wracają z Albanii z czterema medalami. Dzień wcześniej srebro w kategorii 59 kg wywalczyła Jowita Wrzesień, dokładając ważny element do drużynowego sukcesu.

W Tiranie wystąpiło dziewięć reprezentantek Polski prowadzonych przez sztab trenerski z Petarem Kasabowem, Markiem Garmulewiczem, Adamem Blokiem i Maciejem Pozorskim. Jedyną nieobsadzoną kategorią była waga 55 kg.

Reklama

Ten turniej pokazał, że polskie zapasy kobiet nie tylko nadążają za europejską czołówką – coraz częściej nadają jej ton.

Źródło: PAP Aktualizacja: 25/04/2026 11:04
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama