Reklama

Mówił, że będzie jak Breivik. Grozi mu nawet 8 lat

04/04/2013 13:39

Mówił, że będzie jak Andreas Breivik, a teraz grozi mu nawet 8 lat więzienia. Policja zatrzymała 50-letniego mężczyznę podejrzewanego o spowodowanie fałszywego alarmu bombowego

Pracujący w Norwegii Polak, jadąc pociągiem do rodziny na święta, zadzwonił na numer 112 i poinformował dyżurnego o tym, że podłożył bomby - relacjonuje w rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową komisarz Katarzyna Padło.

Dyspozytorowi przekazał informację, że będzie gorszy niż Breivik i wysadzi wszystko od Chojnic po Brusy, a następnie zakończył rozmowę.

Na wszelki wypadek w stan gotowości postawiono policję i wszystkie służby ratownicze. Groźby okazały się fałszywym alarmem. Szybkie namierzenie mężczyzny pozwoliło niemal natychmiast go zatrzymać. 50-latek był pod wpływem alkoholu. Miał niemal 3 promile alkoholu we krwi. Mężczyzna został tymczasowo aresztowany.
Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo wm.pl




Reklama