Teraz nie ma już potrzeby objadać się na święta do granic wytrzymałości. Zamiast tego lepiej poświęcić czas rodzinie – mówi Radosław Lewandowski, kucharz i wspólwłaściciel restauracji wegańskiej BoNoBo w Olsztynie.
— W dawnych wiekach ludzie mieszkający pod naszą szerokością geograficzną jadali do syta dosyć rzadko, bywało, że tylko dwa razy do roku – podczas świąt Bożego Narodzenia oraz Wielkiej Nocy.