Reklama

Nie żyje 17-letni chłopak, który został porażony prądem

Do tragedii doszło na terenie prywatnej posesji we Włocławku. Nastolatek wpadł do metalowego zbiornika na wodę. Mimo natychmiastowej akcji ratunkowej i prowadzonej reanimacji jego życia nie udało się uratować.

Dramat na prywatnej posesji

Do tragicznego zdarzenia doszło w sobotę, 23 maja, około godziny 14 na terenie Łęgu we Włocławku. Służby otrzymały zgłoszenie o 17-latku, który wpadł do metalowego zbiornika na wodę.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że na terenie posesji doszło do porażenia prądem. Jako pierwsi na miejscu pojawili się strażacy, którzy wydobyli nastolatka ze zbiornika i rozpoczęli akcję ratunkową.

Reanimacja nie pomogła

Na miejsce wezwano ratowników medycznych oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Mimo prowadzonej resuscytacji krążeniowo-oddechowej życia 17-latka nie udało się uratować.

Reklama

„Ze wstępnych ustaleń wynika, że na terenie posesji doszło do porażenia prądem” — przekazała podkom. Renata Wróblewska-Czaplicka z włocławskiej policji.

Sprawę bada prokuratura

Okoliczności tragedii wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratury. Na miejscu pracowali również biegli, którzy mają pomóc w ustaleniu dokładnego przebiegu zdarzenia.

Śledczy sprawdzają, jak doszło do porażenia prądem i czy na terenie posesji zachowano wymagane zasady bezpieczeństwa.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości