Już od czwartku, 29 stycznia, zaczną obowiązywać przepisy zaostrzające odpowiedzialność karną za najgroźniejsze zachowania na drogach. Zmiany obejmują m.in. recydywistów łamiących sądowy zakaz prowadzenia, a także osoby organizujące i biorące udział w nielegalnych wyścigach. Nowe regulacje dotyczą też sytuacji, w których sąd może – a czasem musi – orzec przepadek pojazdu.
Nowelizacja przepisów, uchwalona w ramach pakietu zmian mających poprawić bezpieczeństwo ruchu drogowego, zacznie obowiązywać od 29 stycznia 2026 roku. To termin, od którego część rozwiązań dotyczących odpowiedzialności karnej i środków karnych ma być stosowana przez sądy i organy ścigania.
Jedna z kluczowych zmian dotyczy kierowców, którzy mimo sądowego zakazu wsiadają za kierownicę. W przypadku recydywy – czyli ponownego złamania zakazu – konsekwencją ma być co do zasady dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.
Nowe przepisy obejmują również nielegalne wyścigi. Penalizowane ma być nie tylko uczestnictwo w takim wyścigu w roli kierującego, ale też jego organizowanie lub prowadzenie. Za te czyny przewidziano karę pozbawienia wolności do 5 lat, a w części opracowań wskazywany jest przedział od 3 miesięcy do 5 lat.
Zmiany wprowadzają też nowy, surowiej traktowany typ przestępstwa związanego ze spowodowaniem wypadku. Jeśli do śmierci albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu dojdzie w okolicznościach uznanych za szczególnie niebezpieczne – m.in. przy udziale w nielegalnym wyścigu, rażącym przekroczeniu prędkości i zasad bezpieczeństwa albo przy naruszeniu sądowego zakazu prowadzenia – sprawca ma podlegać karze od 10 lat pozbawienia wolności.
Nowela doprecyzowuje również, kiedy sąd może orzec przepadek pojazdu, a kiedy ma to zrobić obowiązkowo. W praktyce istotna jest granica stężenia alkoholu: przy wyniku od 0,5 do 1,5 promila sąd ma mieć możliwość orzeczenia przepadku, a przy wyniku powyżej 1,5 promila ma to być co do zasady obowiązek – z wyjątkiem sytuacji uzasadnionych szczególnymi okolicznościami. Wśród przesłanek wskazywana jest także jazda w okresie obowiązywania zakazu prowadzenia pojazdów.
W uzasadnieniach i komentarzach do zmian powtarza się jeden motyw: ograniczenie najbardziej ryzykownych zachowań na drogach i wzmocnienie odstraszającego charakteru kar – zwłaszcza wobec osób, które lekceważą sądowe zakazy i wracają za kierownicę mimo wcześniejszych wyroków.
red.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze