Reklama

Pieniądze z kolei nie trafią na drogi. Polska dostała odmowę

29/03/2012 17:46

Komisarz do spraw transportu Siim Kallas powtórzył, że nie zgadza się na przeniesienie części pieniędzy z projektów kolejowych na drogowe, o co poprosiła Polska w ubiegłym roku. Chodzi o miliard dwieście milionów euro.

Komisarz Kallas, który od początku był temu przeciwny, podejmie tę decyzję wspólnie z komisarzem do spraw regionalnych, a Johannes Hahn jeszcze oficjalnie nie zdecydował.

Dziś w Warszawie rozpoczęły się dwudniowe negocjacje poświęcone tej sprawie. Polskie Radio informowało kilka tygodni temu, że ze wstępnej analizy Brukseli wynika, że nie ma podstaw do przeniesienia wszystkich funduszy z kolei na drogi. Są bowiem projekty między innymi na odnowienie linii kolejowych, a także na ich modernizację, na które można by przeznaczyć pieniądze.

Tego samego zdania jest komisarz do spraw transportu. „Stanowisko w tej sprawie jest jasne - nie akceptujemy tego transferu pieniędzy i nie słyszałem od polskich władz, że to pilna prośba. Myślę, że mają dużo możliwości i zdolności, by inwestować w koleje” - powiedział Siim Kallas. Polski rząd, prosząc o przeniesienie pieniędzy argumentował tymczasem, że koleje nie będą w stanie wykorzystać wszystkich pieniędzy do 2015 roku. Ministerstwo rozwoju regionalnego wciąż liczy, że mimo negatywnych sygnałów z Brukseli, Komisja Europejska zgodzi się na przesunięcie przynajmniej części pieniędzy z projektów kolejowych na drogowe, czyli około kilkuset milionów euro.
iar
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama