Mamy do dyspozycji 16 tys. żołnierzy z całej Polski; swoją pomoc zaoferowali również Amerykanie i Ukraińcy - poinformował w środę premier Donald Tusk. Podkreślił, że rząd przyjął ofertę Stanów Zjednoczonych. "Od jutra będziemy mieli pomoc" - zaznaczył.
Premier przyznał, że - choć nie ma zbyt dużo czasu na rozmowy dyplomatyczne - pozostaje w stałym kontakcie z premierem Czech Petrem Fialą. "Czesi dali swoje śmigłowce, nasze wojsko stara się też monitorować i kontrolować sytuację w związku z sytuacją na tamie w Ostrawie" - powiedział.